LiverAid
Liver Aid – jedyny ratunek dla wątroby po chemii !!!
Wątroba to organ, bez którego życie człowieka nie jest możliwe.
A co dzieje się z tym narządem podczas chemioterapii ?
Komórki rakowe w bardzo wielu przypadkach nie poddają się ani działaniu chemii ani naświetlaniom i w dalszym ciągu namnażają się w sposób zupełnie niekontrolowany. Natomiast bez względu na to jak duża będzie skuteczność tych metod, czy też w konkretnym przypadku okażą się zupełnie nieprzydatne, jedno czego możemy być absolutnie pewni, to fakt, że na pewno najbardziej ucierpi na tym wątroba !!!
Nie bez powodu mówi się, że jest ona chemicznym laboratorium organizmu. Należą do niej m.in. takie zadania, jak:
- przemiana cholesterolu w niezbędne do trawienia tłuszczu kwasy żółciowe,
- produkcja hormonów i białek niezbędnych w procesie krzepnięcia krwi,
- neutralizowanie trucizn, zarówno wnikających do organizmu jak i gromadzących się w wyniku procesów metabolicznych,
- w rozwoju embrionalnym jest ważnym narządem krwiotwórczym,
- witamina B12 gromadząca się w wątrobie stymuluje prawidłowe tworzenie się krwi,
- żelazo i miedź znajdujące się w niej wspomagają syntezę hemoglobiny (dlatego chorobom wątroby zawsze towarzyszy anemia),
- tu zachodzi przemiana karotenu w witaminę A.
Jeśli nie funkcjonuje właściwie, żaden organ nie jest w stanie przejąć jej zadań !!!
Poważne zagrożenie dla wątroby (powodujące zapalenie, prowadzące nawet do marskości), a tym samym dla funkcjonowania całego organizmu stanowią:
- leki,
- alkohol,
- infekcje wirusowe,
- toksyny środowiskowe.
Liver Aid jest preparatem stworzonym do celów profilaktycznych, jednak bogate doświadczenie pozwala oczekiwać doskonałych rezultatów w przypadku stosowania go jako uzupełnienie kuracji w chronicznych schorzeniach wątroby. Natomiast zdecydowanie niezastąpionym jest po zastosowaniu chemioterapii.
Ostropest plamisty – odpowiedź natury
na bezustanne bombardowanie Twojego organizmu truciznami współczesnego świata
To roślina dziko rosnąca o silnych właściwościach farmakologicznych, korzystnie wpływających na wątrobę. Tradycja stosowania go jest bardzo stara. Już w pierwszym wieku naszej ery zalecał go w swojej „Historii naturalnej” Pliniusz. Zalecali go również lekarze od czasów średniowiecza po wiek XIX. Wypadł z łask dopiero w XX stuleciu i stan ten trwałby do dziś, gdyby nie przełomowe badania w Niemczech, które umożliwiły mu triumfalny powrót ( od lat siedemdziesiątych dwudziestego wieku przeprowadzono ponad dwieście doświadczeń i badań klinicznych).
Uszkodzenie wątroby to plaga współczesnego świata. Wszystkie trucizny, które pochłaniasz, przechodzą przez ten chemiczny zakład detoksykacji. Jeżeli toksyn jest więcej, niż wątroba jest w stanie przerobić, jej komórki ulegają zniszczeniu, pogarsza się jej funkcjonowanie, aż w końcu ten niezwykle ważny organ może stać się niewydolny.
Wątroba jest obciążona wytworami współczesnej cywilizacji:
- chemikaliami zanieczyszczającymi środowisko
- skażonym powietrzem
- pestycydami
- spalinami
- lekami (poza stosowanymi w chemioterapii, dotyczy to zwłaszcza farmaceutyków obniżających poziom cholesterolu, paracetamolu, leków antydepresyjnych i przeciwbólowych)
- narkotykami
- alkoholem.
Wszystkie te czynniki mogą wywołać niezwykle poważne uszkodzenia wątroby. W krajach zachodnich alkohol wywołuje 80 % uszkodzeń tego organu. Nawet osoby, które spożywają umiarkowane jego ilości, mają często powiększoną wątrobę, co wskazuje na wczesne stadium jej uszkodzenia.
Kiedy wątroba jest uszkodzona, medycyna akademicka dysponuje skromnymi środkami i nie daje prawie żadnych szans na powrót do zdrowia. Masz do wyboru: sterydy i środki immunosupresyjne lub w ostateczności – przeszczep.
Dlatego, jeśli odczuwasz jakiekolwiek objawy zaburzeń czynności wątroby, to warto pomyśleć o zastosowaniu preparatu, w którego składzie znajduje się … ostropest plamisty (Sylibum marianum).
Stosowanie ostropestu plamistego ma solidne podstawy naukowe. Liczne dowody świadczą o tym, że wyciąg z tej rośliny chroni wątrobę i leczy jej uszkodzenia, regenerując komórki i duże fragmenty tkanki wątrobowej. Większość badań przeprowadzono w Niemczech, gdzie ostropest jest oficjalnie uznany za lek pomocniczy w leczeniu marskości wątroby i stanów przewlekłego zapalenia tego organu. Jest on wart uwagi jako środek, który pomoże uniknąć katastrofy mogącej spotkać Twoją wątrobę w wyniku zagrożeń związanych ze specyfiką współczesnego życia. Zioło to daje nadzieję na uzdrowienie, nawet wtedy, kiedy sytuacja jest już groźna.
W jednym ze starannie przeprowadzonych badań (z podwójnie ślepą próbą) wzięło udział 116 osób z uszkodzeniami wątroby spowodowanymi nadużywaniem alkoholu. Pacjentom podawano codziennie 420 mg ostropestu. Lecznicze efekty działania zioła pojawiły się w ciągu dwóch tygodni – dowiodły tego korzystne zmiany w poziomie enzymów wątrobowych, który jest wyznacznikiem poziomu zatrucia komórek wątroby. Badani zauważyli poprawę już po siedmiu dniach.
Ostropest pomaga przywrócić normalne funkcjonowanie wątroby i złagodzić przebieg choroby – konkludują badacze.
W trakcie badań przeprowadzonych w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym we Włoszech sześćdziesięciu kobietom podawano 400 mg wyciągu z ostropestu dwa razy dziennie przez okres trzech miesięcy. U wszystkich zaobserwowano złagodzenie objawów uszkodzenia wątroby, będących skutkiem stosowania leków psychotropowych (pochodnych fenotiazyny i butyrofenonu) przez okres przynajmniej pięciu lat.
Dobra wiadomość dla pracujących w szkodliwych dla zdrowia warunkach.
Spośród 200 węgierskich robotników, pracujących w fabryce chemicznej od pięciu do dwudziestu lat i narażonych na działanie toluenu i ksylenu, 50 miało objawy uszkodzenia wątroby. Podzielono ich na dwie grupy. Przez 30 dni podawano wyciąg z ostropestu jedynie pierwszej grupie. Testy badające czynności wątroby wykazały zdecydowaną poprawę u osób stosujących ten ziołowy środek.
W ostropeście plamistym substancje czynne to mieszanina przeciwutleniaczy – flawonolignianów. Liczne badania potwierdzają, że ten jedyny swoim rodzaju kompleks przeciwutleniaczy chroni zdrowe komórki wątroby przed zniszczeniem, jak również przyczynia się do regeneracji komórek uszkodzonych. Flawonoligniany osłaniają zewnętrzne receptory komórek wątroby uniemożliwiając toksynom przenikanie przez lipidowe błony komórkowe moich wnętrza. Neutralizuje także działanie substancji, którym udało się dostać w głąb komórek. Ponadto substancje te mają wyjątkową zdolność do stymulowania syntezy białek w komórkach wątroby poprzez zwiększenie aktywności DNA i RNA. Właśnie dzięki temu możliwa jest regeneracja uszkodzonych komórek. Mają też możliwość mobilizowania innych przeciwutleniaczy w komórkach wątroby do obrony przed atakiem toksyn. Na przykład, jednym z najpotężniejszych przeciwutleniaczy występujących w organizmie i podstawową substancją odtruwającą w wątrobie jest glutation. U zdrowych osób flawonoligniany podwyższają poziom glutationu o 35 %. W komórkach uszkodzonej wątroby ostropest plamisty zwiększa aktywność także innego silnego przeciwutleniacza – dysmutazy nadtlenkowej. Co ciekawe, właśnie ten antyoksydant wydaje się szczególnie nastawiony na wyszukiwanie szkodliwych substancji utleniających, które powstają w wątrobie pod wpływem alkoholu.
O tym, że ostropest jest skuteczny, naukowców przekonało także to, że uratował przed śmiercią wielu ludzi, którzy zatruli się muchomorami. W 1981 roku niemiecki naukowiec Vogel z uniwersytetu w Monachium przeprowadził doświadczenie z udziałem pacjentów z Niemiec, Austrii, Włoch, Szwajcarii i Francji. Wszystkim osobom, w uzupełnieniu terapii konwencjonalnej podano w zastrzykach aktywne substancje z ostropestu plamistego. Doktor Vogel z zachwytem oceniał efekty eksperymentalnej kuracji jako zdumiewające i spektakularne. Wskaźnik umieralności osób, które uległy zatruciu muchomorami, wynosi zwykle 30 do 40%. Ostropest plamisty zredukował liczbę ofiar do zera. Żaden z pacjentów nie umarł, mimo, że ofiary zatrucia najczęściej zaczynają być leczone dwa do trzech dni po spożyciu trujących grzybów. Oznacza to, że ostropest wpływa na cyrkulację trucizn w komórkach wątroby, chroni je przed dalszymi uszkodzeniami i regeneruje komórki już uszkodzone.